Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Owocowe. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Owocowe. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 15 września 2016

Tort cytrynowo-malinowy


Tort powstał na urodziny kolegi a jego żona dała mi dwie wytyczne, które miałam wziąć pod uwagę. Tort niech będzie owocowy i bez alkoholu. Owocowy? Robi się! Zestawienie smaków które wam proponuję jest orzeźwiające i świetnie wyważa kwaśny smak cytryny i malin ze słodką bitą śmietaną. Polecam szczególnie na ciepłe dni!

JEDEN biszkopt (a należy upiec dwa) :

5 jajek
1 szklanka cukru
1 szklanka mąki
1 budyń śmietankowy

Krem cytrynowy:

3 cytryny
1 szklanka cukru
2 jajka
2 żółtka
1 łyżka mąki ziemniaczanej
1 łyżka oleju lub oliwy z oliwek

Maliny:

pudełeczko świeżych malin
1/2 szklanki cukru
kilka listków mięty

Limonkowa bita śmietana:

0,75 litra śmietany 36%
cukier puder
skórka otarta z limonki
łyżka soku z limonki

Pokropka do nasączenia biszkoptów:
syrop z mango
woda

Dodatkowo:
1/2 mango pokrojonego w kosteczkę
0,75 litra śmietany kremówki do przybrania tortu
borówki amerykańskie
paczka wiórek kokosowych

Przygotowanie:

Białka oddzielić od żółtek i ubić je na puszystą pianę. Cały czas ubijając białka dosypywać stopniowo cukru po czym dodać pojedynczo żółtka czekając aż poprzednie wmiesza się w białka.
Do osobnego naczynia przesiać mąkę i budyń śmietankowy następnie wsypać do masy z jajek i wymieszać drewnianą łyżką.
Gotową masę wylać na tortownicę o średnicy 28 cm i piec w piekarniku nagrzanym do 200 stopni przez ok.20 min.
Powtórzyć ten etap aby uzyskać dwa takie biszkopty.

Cytryny sparzyć, otrzeć z nich skórkę i wycisnąć sok. Wszystkie składniki na cytrynowy krem (oprócz oleju) umieścić w garnuszku i podgrzewać cały czas mieszając rózgą kuchenną do momentu zgęstnienia masy. Dodać olej, wymieszać i odstawić do ostygnięcia.

Maliny umieścić w garnuszku z cukrem i listkami mięty. Przesmażyć a następnie wyjąć listki mięty z sosu. Odstawić do ostygnięcia.

Śmietanę ubić na sztywno. Pod koniec ubijania dodać cukru pudru (wg. własnych preferencji) sok z limonki i część skórki z niej otartej.

Biszkopty przeciąć na pół, w ten sposób otrzymujemy 4 blaty.
Przekładamy je w następujący sposób.
Pokropka - krem cytrynowy- bita śmietana- biszkopt- pokropka - maliny- bita śmietana- mango - biszkopt- pokropka- krem cytrynowy- bita śmietana- biszkopt.

Kremówkę na przybranie ubijć na sztywno z dodatkiem cukru pudru. Posmarować nią wierzch i boki tortu. Za pomocą szprycy udekorować górę tortu, boki obsypać wiórkami kokosowymi. Górę posypać borówkami amerykańskimi i startą skórką z limonki

sobota, 7 maja 2016

Ananasowy koktail

Idealny na ciepłe, wiosenne popołudnie jak to. Ogarnęła mnie myśl, że w tym roku MUSZĘ przygotować swój balkon do pełnienia roli tarasu wypoczynkowego i mój zapał utrzymuje myśl, że już niedługo będę mogła pić swoje koktaile wygrzewając twarz w słońcu :D




Składniki:
1/4 świeżego ananasa
garść świeżego szpinaku
łyżka siemienia lnianego
szklanka soku z brzozy
Ananasa obrać i pokroić na mniejsze kawałki, szpinak umyć. Wszystkie składniki wrzucić do blendera kielichowego i zmiksować. Gotowy koktail przelać do szklanek i posypać sezamem.

Smacznego!

wtorek, 3 maja 2016

Soko-koktail na lato z miętą

Na jakiś czas muszę odstawić pieczenie ciast. Głównie dlatego, że jestem na diecie która ma na celu poradzenie sobie z uporem niedoczynnej tarczycy i pozbycie się kilku kilogramów.
Nie robimy ciast? Okej! Mogę za to robić przeróżne koktaile i soki! Dziś mam dla was sycący i orzeźwiający sok idealny na zaspokojenie głoda na słodkie :)






Składniki:
2 pomarańcze
2 mandarynki
1 jabłko
1-2 banany
kilka listków mięty

Przygotowanie:
Pomarańcze, mandarynki i banany obrać ze skórki, jabłka umyć. Wszystkie owoce pokroić na małe kawałki. Pomarańcze, mandarynki i jabłko przecisnąć przez wyciskarkę do soków. Sok przelać do blendera kielichowego, dorzucić banany i listki mięty. Zmiksować.

Voila!

*jeżeli nie posiadasz wyciskarki do soków a jedynie sokowirówkę musisz dokładnie obrać jabłko z ogonka, skórki i gniazd nasiennych. 
**Nie wrzucaj do wyciskarki (lub sokowirówki) banana ponieważ nie otrzymasz z niego żadnego soku i cały owoc pójdzie do śmieci. Przez konsystencję urządzenie nie jest w stanie wycisnąć z niego kropli.




niedziela, 13 marca 2016

Bezy z puddingiem czekoladowym i owocami

Beza jest moim ulubieńcem. Nie jestem w stanie określić co najbardziej w niej kocham ale jedno jej trzeba przyznać. Bez względu na nasze zdolności "plastyczne" zawsze wyjdzie elegancko ;)
Początkowo nosiłam się z zamiarem wykonania bezy wegańskiej jednak zajęłoby to więcej czasu a ja chciałam coś dziś zaserwować na deser. Kiedy postawiłam talerzyk przed siostrą od razu zauważyłam na jej twarzy zdziwienie i może nawet zachwyt. Ja się zachwycam.
Przepis bez glutenu i bez laktozy.

Dla osób które jeszcze nigdy nie używały nasion chia.
Nie ma się czego bać i koniecznie trzeba zacząć. Chia czyli inaczej nasiona szałwii hiszpańskiej mają wiele prozdrowotnych właściwości np. duża zawartość kwasów omega-3 , przeciwutleniaczy i dobrych białek. Dodane do koktailu zaspokoją apetyt na długo nie wywołując uczucia przejedzenia.
Użycie jest bardzo proste. Można dodawać ją do sałatek, kanapek itd. Aby dodać ją do płynnych rzeczy należy ją namoczyć. Np. aby wykonać koktail wystarczy namaczać ją przez 15 min.


Składniki na 6 bez:

4 białka z dużych jaj
250 g drobnego cukru
paczka mrożonych owoców ( w sezonie mogą być świeże nawet bez obróbki termicznej)
3 łyżki nasion chia
250 ml mleka kokosowego( z kartonu)
4 łyżki kakao


Przygotowanie:

Dzień wcześniej zalać nasiona chia mlekiem i odstawić do namoczenia na całą noc.

Białka umieścić w misie miksera i ubić na sztywną pianę na najwyższych obrotach. Podczas ubijania do piany można dosypać szczyptę soli aby lepiej się trzymała. Kiedy piana już będzie ubita cały czas miksując dodawać bardzo powoli cukier.

Blachę wyłożyć papierem do pieczenia. Na papier przełożyć ubitą pianę w porcjach zachowując odstęp ponieważ bezy jeszcze urosną. Wstawić bezy do piekarnika nagrzanego do 180 stopni i piec przez 5 min a potem zmniejszyć temperaturę do 120 stopni i piec jeszcze przez 80 min. Po tym czasie wyłączyć piekarnik i uchylić drzwiczki pozostawiając bezy w środku do ostygnięcia.

Do garnuszka przełożyć mrożone owoce. Dodać 2 łyżki cukru (ilość zależna od preferencji smakowych) i podgrzewać do odparowania znacznej ilości wody.

Namoczoną chię wymieszać z kakaem i cukrem do smaku. Jeżeli wolicie bardziej jednolitą konsystencję można zblenderować pudding..

Tuż przed podaniem na bezę wylewamy dwie łyżki puddingu i dwie łyżki owoców.

Gotowe!



niedziela, 6 marca 2016

Pomarańczowo- lawnedowe

Wiosno! Czuję cię w powietrzu i biegnę ci na spotkanie z tym oto pysznym wypiekiem abyś przyszła do nas szybciej.
Migdały, cytrusy i sos wywołujący wielkie oczy ( mówię poważnie, ostatnio się tak zdziwiłam kiedy znalazłam skarpetki w lodówce (chwilowe zaćmienie)) swoją niezaprzeczalną pysznością.
Dobra wiadomość dla początkujących. Przepis jest bardzo prosty i jednomiskowy co dodatkowo ucieszy nieszczęśliwych użytkowników zlewu :)






Składniki:

350 g migdałów (zmielonych bądź w płatkach)
8 jajek
3 łyżeczki proszku do pieczenia
300 g cukru
400 ml oleju/ oliwy
1 cytryna
2 pomarańcze
2 łyżeczki suszonych kwiatów lawendy

100 g cukru
2 łyżeczki cynamonu
kilka goździków

Przygotowanie:

Cytrusy wyparzamy wrzątkiem po czym ścieramy skórkę.
Do miski wsypujemy uprzednio zmielone migdały, cukier, proszek do pieczenia i mieszamy. Dolewamy olej i rozpoczynamy miksowanie. Dodajemy następnie kolejno 8 jajek, skórkę z owoców i lawendę.

Formę wykładamy papierem do pieczenia, przelewamy do niej ciasto i wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 180 stopni. Pieczemy 20 min. Po tym czasie nakrywamy ciasto folią aluminiową ponieważ wierzch bardzo szybko się rumieni. Pieczemy pod przykryciem jeszcze ok 30 min do tzw, suchego patyczka.

W międzyczasie możemy zająć się syropem. Do rondelka wyciskamy sok z otartych owoców, dosypujemy cukier, cynamon i goździki. Doprowadzamy do wrzenia ,redukujemy ogień i podgrzewamy przez 3 min.

Upieczone ciasto i gotowy syrop odstawiamy do ostygnięcia.
Ciasto nakłuwamy i polewamy syropem tak aby wsiąknął.

Ja do dekoracji użyłam bitej śmietany z mleka kokosowego z puszki, suszonej lawendy i plasterków cytryny.

Ciasto jest bezglutenowe i bezlaktozowe.
Smacznego :)

poniedziałek, 29 lutego 2016

Mocarne ciasto Popeye'a- wersja bez glutenu i laktozy

Na blogu ostatnio przestój, ponieważ przeszłam na dietę bez laktozowo-bez glutenową ze względów zdrowotnych. Początki zawsze są trudne i nie wiedziałam jak ugryźć temat pieczenia bez zwykłej, pszennej mąki, nie mówiąc już o zrobieniu jakiegokolwiek kremu bez użycia mleka lub śmietany.
Wydawało mi się to nie możliwe.
Da się! I jest to dziecinnie proste...

Znane wam już z mojego bloga ciasto Popeye'a niemalże nie różni się w smaku od swojej bezglutenowej wersji. Jedyna zauważalna różnica to to, że bita śmietana jest lżejsza i tym razem dodałam więcej skórki cytryny bo bardzo ciągnie mnie do orzeźwiających smaków ;)


Składniki:

1 szklanka mąki ryżowej
1 szklanka mąki jaglanej
3/4 szklanki mąki ziemniaczanej
4 jajka
180 g świeżego szpinaku
1 i 1/3 szklanki oleju
skórka otarta z dwóch cytryn
sok z jednej cytryny
4 łyżeczki proszku do pieczenia
1 szklanka cukru

Przygotowanie:
Do blender wbić jajka i wsypać cukier. Zmiksować do uzyskania jasnej puszystej masy.
Cały czas miksując dodaj olej po czym stopniowo dorzucać szpinak aby rozdrobnił się i połączył z masą. Dodać skórkę z cytryny i sok. Przelać do miski.

W osobnym naczyniu przesiać mąki z proszkiem do pieczenia po czym wymieszać z zieloną masą za pomocą łyżki

Tortownicę wyłożyć papierem do pieczenia, przelać do niej ciasto.
Piec w piekarniku w temperaturze 170 stopni przez ok. 40 min. do tzw. suchego patyczka.
Ostudzić najpierw w formie a potem na kratce.

Składniki do przełożenia i dekoracji:

2 puszki mleka kokosowego
ulubiona konfitura ( u mnie tym razem truskawkowa i brzoskwiniowa)
cukier puder
dowolny owoc (najlepiej czerwony, żeby ładnie kontrastował z zielenią)

Przygotowanie:

Uwaga! Melko kokosowe powinno być dobrze schłodzone.
Otworzyć puszki z mlekiem kokosowym.
Uwaga #2! Interesuje nas tylko ta biała, stała cześć czyli śmietanka.
Przekładamy śmietankę do miski i miksujemy zupełnie tak jakbyśmy chcieli zrobić bitą śmietanę. Pod koniec miksowania dosypujemy trochę cukru pudru do smaku.

Odcinamy odrobinę wybrzuszoną górę ciasta i z reszty robimy dwa blaty, które smarujemy odpowiednio warstwą konfitury i bitej śmietany. Nakładamy blaty jeden na drugi a odciętą górę kruszymy na nasze wierzchnią warstwę śmietany. Dekorujemy owocami.

Ciasto warto dobrze schłodzić.

Smacznego :)

wtorek, 19 stycznia 2016

Baton z 3 składników

Macie noworoczne postanowienia?
Jeżeli jedno z nich to niejedzenie słodyczy, to mam tutaj coś co może wam to ułatwić.
Pyszny baton składający się z zaledwie trzech składników przypadł mi do gustu i przyznam, że spełnia swoje zadanie zaspokojenia chęci na słodkie.


Składniki:
szklanka migdałów
szklanka suszonych daktyli
szklanka ulubionych bakalii (u mnie żurawina)

Przygotowanie:

Daktyle zalać gorącą wodą tak aby wszystkie zakryć. Odstawić na 15 min. Do blendera wsypać migdały i zmielić drobno. Następnie do migdałów dodać dobrze odsączone daktyle i resztę bakalii. Wszystko zmiksować w blenderze*
*Posiadam blender z podstawą i dzbankiem dlatego co chwilę musiałam wyłączać go i mieszać składniki, ponieważ masa jest bardzo gęsta. Najlepszy będzie tutaj blender ręczny.
Gotową masę przełożyć na papier do pieczenia, przykryć drugim arkuszem i rozwałkować. Masę włożyć do lodówki na ok. 2 godz. Po tym czasie wyjąć i pociąć na porcje.
Batony należy przechowywać w lodówce.



Smacznego !

poniedziałek, 2 listopada 2015

Brownie z gruszkami i musem czekoladowym

Bardzo jesienna propozycja. Intensywne smaki, dużo słodyczy i rozpusta...
Ciasto przygotowane dla gości którzy odwiedzili mnie 1 listopada. Na każdego gościa po jednym kawałku i nikt już nie mógł zjeść drugiego także ciasto bardzo "restauracyjne" jak to mówi moja siostra.
Znalazł się jeden ewenement w którym płynie krew okonia twierdzący, że dla niej ciasto jest za mało słodkie.
Przedstawiam eleganckie, bezglutenowe ciasto "na raz".


Składniki na spód:
250g gorzkiej czekolady
175 g masła
5 jajek
szklanka cukru
200 g zmielonych migdałów
25 g kakao
1/2 łyżeczki aromatu migdałowego

Przygotowanie:
Rozpuścić masło i zdjąć garnuszek z palnika. Do dać posiekaną czekoladę i odstawić nie mieszając na kilka minut. Następnie wymieszać do uzyskania gładkiego sosu.
Jajka roztrzepać rózgą kuchenną z cukrem i aromatem. Następnie dodać kakao i wymieszać.
Do masy dosypać zmielone migdały i wymieszać do połączenia następnie w trzech turach dodawać przestudzony sos czekoladowy.
Dno formy wyłożyć papierem do pieczenia a brzegi wysmarować masłem. Przelać ciasto do formy i piec w temperaturze 180 stopni przez ok 40 min do momentu aż na drewnianym patyczku nie będzie surowego ciasta po sprawdzeniu.
Całkowicie przestudzić

Składniki na mus:
600 ml śmietany kemówki
300 g czekolady mlecznej
50g czekolady mlecznej
1 i 1/2 łyżeczki żelatyny
2 kieliszki amaretto
8 gruszek

Gruszki obrać i przekroić na pół (usunąć gniazda nasienne). Obgotować w wodzie z dodatkiem goździków.
Żelatynę zalać wodą tak aby tylko zakryć proszek i pozostawić do napęcznienia.
250 ml kremówki podgrzać w garnuszku prawie że do wrzenia i zestawić z palnika. Rozpuścić napęczniałą żelatynę w kremówce po czym dodać amaretto i posiekaną czekoladę i zostawić na kilka minut nie mieszając. Po chwili wymieszać do uzyskania gładkiego sosu.
Resztę kremówki ubić na sztywno. Dodać w trzech turach przestudzony sos mieszając delikatnie do połączenia.

Na spód wyłożyć gruszki i przykryć musem. Całość posypać kakaem i dobrze schłodzić.



Niech wam zadowolone uśmiechy wpełzną na buzię po spróbowaniu tego cudeńka!

sobota, 26 września 2015

Sernik z jabłkami lub jabłecznik z serem

Kombinacja najbardziej tradycyjnych ciast. Ja sama wychowałam się na babcinym jabłeczniku, serniku i karpatce. Lekkie, nie zasładzające ciasto z jednym z moich ulubionych składników- kajmakiem.
Nie rozwodząc się dłużej nad niepodważalną pysznością zwieńczoną bitą śmietaną przechodzimy do "produkcji".




Składniki:

Kruchy spód:

250 g maślanych ciastek ( u mnie herbatniki)
120 g masła
łyżeczka cynamonu

I warstwa:

700 g kwaśnych jabłek ( waga po obraniu)
40 g masła
2 łyżeczki cynamonu
3 łyżki brązowego cukru
2 łyżki soku z cytryny
szczypta soli

II warstwa:

350 g sera *
1 jajko
1 żółtko
100 ml śmietany kremówki
1 łyżka budyniu śmietankowego
1/3 szklanki cukru

III warstwa:

500 ml śmietany kremówki
cukier puder do smaku

Dodatkowo:

puszka masy kajmakowej

Przygotowanie:

Ciastka pokruszyć w malakserze, dodać do nich roztopione masło i wymieszać do uzyskania konsystencji mokrego piasku. Formę wysmarowaną masłem wyłożyć ciastkami dociskając masę łyżką. Wstawić formę do piekarnika nagrzanego do 160 stopni na 15 min.

W garnuszku roztopić masło i dodać obrane i pokrojone w cienkie plasterki jabłka. Dodać resztę składników i podsmażać jabłka do momentu aż staną się miękkie.

Podpieczony spód posmarować warstwą kajmaku. Aby łatwiej się smarowało można go trochę podgrzać w kąpieli wodnej wtedy zmieni konsystencję na płynną.

Na kajmak wyłożyć przestudzone jabłka

W misce umieścić ser i jajka. Wymieszać mikserem. Następnie dodać śmietanę. Po zmiksowaniu dosypać resztę składników do masy serowej i ponownie wymieszać.

Masę serową wyłożyć na jabłka i całość wstawić do piekarnika nagrzanego do 160 stopni na ok 45.
Po wyjęciu przestudzić ciasto.

Śmietanę umieścić w misce i ubić. Pod koniec ubijania dodać cukru pudru. Bitą śmietanę wyłożyć na ciasto. Dodatkowo można polać je kajmakiem.


Smacznego!

Oryginalny przepis jest stąd przy czym jest na tortownicę o średnicy 20 cm.


piątek, 18 września 2015

Sok dyniowy prosto z Wielkiej Sali

Czy zagubił się wasz list z Hogwartu, który powinniście dostać w wieku 11 lat? Jeśli tak to sprawdźcie jak mógłby smakować każdy poranek gdybyście jednak ten list otrzymali.
Sok dyniowy jest bardziej powszechny w świecie magicznym niż piwo kremowe.
Bazą dla soku jest oczywiście dynia jednak aby urozmaicić mdły smak musimy dodać trochę innych owoców oraz przypraw.


Składniki:

2 duże kawałki dyni (poniżej zdjęcie takiego kawałka)
2 banany
3 marchewki
2 brzoskwinie
5 jabłek
1,5 łyżeczki cynamonu
0,5 łyżeczki imbiru
0,5 łyżeczki gałki muszkatołowej
150 g cukru
1,25 l wody
1,5 łyżeczki syropu waniliowego




Przygotowanie:
Wszystkie warzywa i owoce obrać i pokroić na małe kawałki, przełożyć do garnka. Zasypać cukrem. dodać przyprawy i syrop . Zalać wodą.
Zagotować po czym zmniejszyć płomień i dusić warzywa i owoce do momentu aż kawałki będą miękkie. Przełożyć część do blendera i zmiksować, powtórzyć z pozostałą częścią. Przelać do butelek i zostawić do przestudzenia.

W przypadku kiedy sok wyjdzie za gęsty dolać wody i wymieszać wszystko w blenderze.

Sok jest pyszny i zaskakująco pożywny.
Chce ktoś butelkę? Strasznie dużo tego wyszło ;)


Koniec psot.


niedziela, 13 września 2015

Torcik limonkowy

Zostałam zaproszona na posiadówkę urodzinową do kolegi z Teatru Improwizacji. Każdy na takie okazje coś przynosi ze sobą. Zazwyczaj są to jakieś chrupki, napoje, alkohol. Tego dnia i tak już byłam "wkręcona" w pieczenie, ponieważ dostałam zlecenie na jeszcze dwa inne ciasta ( przepisy na blogu już wkrótce), dlatego od siebie chciałam przynieść coś słodkiego. Wypad do marketu, szybki przegląd asortymentu i w głowie zrodził się pomysł na biszkopt przekładany kremem limonkowym.
Torcik nie jest za słodki dzięki limonce. Uważam, że jego "minimalistyczna" dekoracja i lekko zielonkawy kolor świetnie zapowiadają lekki biszkopt oraz delikatny krem.



Składniki na biszkopt:

5 jajek (osobno białka i żółtka)
1 szklanka mąki tortowej
1 szklanka cukru
1 płaska łyżeczka proszku do pieczenia

Przygotowanie:

Białka ubić na sztywną pianę. Miksować dalej stopniowo dosypując cukru a następnie dorzucać żółtka jedno po drugim. Mąkę przesiać z proszkiem do pieczenia i dodać do masy z jajek i wymieszać drewnianą łyżką. Spód okrągłej formy wyłożyć papierem do pieczenia a boki wysmarować masłem. Masę przelać do formy. Piec w temp. 180 stopni przez ok 50 min, do tzw. suchego patyczka. Gotowy biszkopt przestudzić, wyjąć z formy i przeciąć na dwa blaty.

Składniki na krem:

1 tabliczka białej czekolady
100 g mleka w proszku
300 ml śmietany kremówki 36 %
50 g rumu
250 g serka mascarpone
100 g cukru pudru
otarta skórka i sok z jednej limonki

Przygotowanie:

100 ml śmietany wlać do rondelka i podgrzać. Dosypać mleko w proszku i wymieszać do rozpuszczenia. Zestawić rondelek z palnika i dodać białą czekoladę, mieszać do uzyskania gładkiej jednolitej masy. Dolać rum, wymieszać i odstawić do lodówki najlepiej na całą noc, aby masa stwardniała.

Uwaga! Mleko w proszku może pozostawić grudki ponieważ bardzo ciężko się rozpuszcza. Masę można przecedzić przez sitko przed wstawieniem do lodówki.

Po dokładnym schłodzeniu masę zmiksować tak aby mikser zostawiał w niej wyraźne ślady. Dolać soku z limonki i zmiksować. Dodać serka mascarpone i utrzeć masę. W osobnej misce ubić resztę śmietany kremówki , pod koniec ubijania dodając cukier puder. Wmieszać bitą śmietanę do kremu i dodać otartą skórkę.

Biszkopt nasączyć alkoholem rozcieńczonym z wodą w proporcjach 1:1. Posmarować spód warstwą kremu, położyć wierzchni blat, powtórzyć czynności.  Obłożyć kremem również boki.

Do dekoracji użyłam zielonych bez które znalazłam w Auchan. Można je tam kupić na wagę.
Myślę jednak, że klasyczne, białe również będą świetnie się prezentować.

Goście zjedli tort ze smakiem, mam nadzieję, że wam również przypadnie do gustu :)


niedziela, 30 sierpnia 2015

Multiowocowy sernik na zimno

     Postawiłam sobie za punkt honoru nie kupować ciasta w osiedlowym sklepie. ZAWSZE jest stare / obeschnięte/ twarde. Niedziela- mama zaproponowała aby podać deser po obiedzie. Łatwy deser na upały? Coś na zimno i z owocami.
     Serniki na zimno to absolutnie genialna sprawa. Głównie dlatego, że można do sera dodać niemal wszystko (w ramach rozsądku, zdecydowanie nie polecam wersji np. z gwoździami).
     Kilka obowiązkowych składników tj. ser (twarogowy lub homogenizowany), biszkopty lub inne ciasteczka do wyłożenia dna, oraz galaretki lub żelatyna. Dodatki wg. uznania i bardzo małym wysiłkiem otrzymujemy coś co cieszy nie tylko podniebienie, ale również oko.



Składniki:
450 g serka twarogowego
300 g serka homogenizowanego waniliowego
paczka biszkoptów
2 galaretki cytrynowe (można zastąpić jakimś innym "żółtym" smakiem)
1 galaretka limonka i trawa cytrynowa (limitowana seria, spokojnie można zastąpić innym "zielonym" smakiem, zawsze będzie pysznie)
2 banany
puszka brzoskwini w syropie
350 g winogron

Przepis:

2 galaretki cytrynowe rozpuścić w 1,5 szklanki gorącej wody, odstawić do przestudzenia. Do miski przełożyć serki, zmiksować stopniowo dolewając przestudzoną galaretkę. Dodać pokrojone obrane banany i brzoskwinie, wymieszać.
Dno tortownicy wyłożyć biszkoptami, wylać na nie przygotowaną masę z serków, na wierzchu wyłożyć przekrojone na pół winogrona. Wstawić deser do lodówki.
Rozpuścić "zieloną" galaretkę w 2 szklankach wody i przestudzić. Przestudzoną wylać na wierzch ciasta. Ponownie odstawić do lodówki na co najmniej 4 godziny.

Podałam swój sernik z kulką sorbetu o smaku mango i polałam ajerkoniakiem.

Mniaaaam :)



poniedziałek, 27 lipca 2015

Sernik jagodowy

Długo zwlekałam z tym wpisem aż w końcu pomyślałam, że to już ostatni dzwonek by przygotować ten deser.
Przez długi czas nie byłam amatorką serników. Głównie dlatego, że miałam tę "przyjemność" próbować tylko strasznie suchych i zbitych.
Zmieniłam zdanie gdy moja mama zaczęła piec serniki na aż 10 jajkach. Teraz stanowi już stały punkt w świątecznym menu.
Ale jak zrobić pyszny sernik bez wykorzystania aż tylu jaj?
Ten który mam dzisiaj dla was nie jest puszysty za to gęsty i mokry. Powiedziałabym, że coś pomiędzy sernikiem na zimno a takim tradycyjnym pieczonym.
I do tego sezonowy dodatek- jagody!
Jeżeli nie macie jagód możecie spokojnie zastąpić je borówką amerykańską.



Składniki na spód:
500g markiz (czyli ciasteczek typu Oreo)
50g roztopionego masła

Składniki na masę serową:
300g jagód ( ja wymieszałam je z borówkami, w sumie wyszło ok 400g)
1kg dwukrotnie zmielonego twarogu*
1 i 1/4 szklanki cukru
2 łyżeczki syropu waniliowego
1 łyżka soku z cytryny
3 łyżki mąki pszennej
4 jaja

Składniki na polewę:
250 ml kwaśnej śmietany
2 łyżki cukru pudru
1 łyżeczka syropu wniliowego

Ciastka zmiksować w blenderze na mokry piasek, przełożyć do miski i wymieszać z masłem. Tortownicę wyłożoną folią lub papierem wyłożyć cienką warstwą masy (spód i boki).

Jagody zmiksować w blenderze, przecisnąć przez sitko. Wszystkie składniki umieścić w misce i zmiksować. Wylać na spód. Włożyć ciasto do piekarnika nagrzanego do 150 stopni i piec przez 75 min.

Śmietanę wymieszać z cukrem pudrem i syropem i wylać na upieczone ciasto po czym włożyć je do piekarnika jeszcze na 15 min.

Schłodzić sernik w lodówce. Najlepiej podawać schłodzony.

Smacznego!

niedziela, 5 lipca 2015

Czerwona porzeczka pod chmurką

Krzaczek z porzeczką w tym roku dał bogaty plon, a co niedzielę na obiedzie jest więcej osób, więc postanowiłam na deser zaserwować taką oto tartę...



Składniki na kruchy spód:
4 żółtka
250 g masła
275 g mąki pszennej
1/3 łyżeczki proszku do pieczenia
50 g cukru
szczypta soli

Mąkę przesiać do miski, dodać zimne masło pokrojone w kostkę, sól, cukier i proszek do pieczenia. Mikserem ucierać do uzyskania kruszonki, następnie dodać żółtka i zagnieść ciasto.
Blachę wysmarować masłem i wysypać mąką. Wyłożyć blachę ciastem i włożyć do lodówki. Piekarnik nagrzać do 170 stopni C. Ciasto po nakłuwać, piec przez 20 min do uzyskania złotego koloru.

Pierwsza warstwa- budyń
Budyń jaki jest każdy widzi :)

Opakowanie budyniu śmietankowego ( w moim przypadku śmietankowy o smaku białej czekolady)
500 ml mleka
4 kopiaste łyżeczki cukru

Zagotować 3/4 mleka z cukrem. W reszcie rozmieszać budyń. Rozmieszany budyń dodać do gotującego się mleka. Dokładnie wymieszać. Wylać na upieczony spód.

Druga warstwa- porzeczki

600g czerwonych porzeczek
 Porzeczki pozbawić łodyk na których rosły, umyć i osuszyć. Wyłożyć na budyń. Posypać łyżeczką cukru.

Trzecia warstwa- beza

4 białka
1 szklanka cukru
3 łyżeczki mąki ziemniaczanej

Białka ubić na sztywną pianę. Dalej ubijając stopniowo dodawać cukier, Na sam koniec dodać mąkę. Gotową pianę wyłożyć na porzeczki. Rozsmarować aby pokrywała całe ciasto. Włożyć do piekarnika na półkę niżej niż połowa. Piec przez 20 min w temp. 170 stopni C. Potem zmniejszyć do 60 stopni i suszyć jeszcze przez 10 min.

Każda warstwa z osobna jest pyszna, chociaż moim faworytem jest mięciutki spód, który wprost rozpływa się w ustach. Zupełnie jak kruche ciasta pieczone przez moją babcię i mamę. A beza? Kto nie lubi bezy?

Bon apetit!