Długo zwlekałam z tym wpisem aż w końcu pomyślałam, że to już ostatni dzwonek by przygotować ten deser.
Przez długi czas nie byłam amatorką serników. Głównie dlatego, że miałam tę "przyjemność" próbować tylko strasznie suchych i zbitych.
Zmieniłam zdanie gdy moja mama zaczęła piec serniki na aż 10 jajkach. Teraz stanowi już stały punkt w świątecznym menu.
Ale jak zrobić pyszny sernik bez wykorzystania aż tylu jaj?
Ten który mam dzisiaj dla was nie jest puszysty za to gęsty i mokry. Powiedziałabym, że coś pomiędzy sernikiem na zimno a takim tradycyjnym pieczonym.
I do tego sezonowy dodatek- jagody!
Jeżeli nie macie jagód możecie spokojnie zastąpić je borówką amerykańską.
Składniki na spód:
500g markiz (czyli ciasteczek typu Oreo)
50g roztopionego masła
Składniki na masę serową:
300g jagód ( ja wymieszałam je z borówkami, w sumie wyszło ok 400g)
1kg dwukrotnie zmielonego twarogu*
1 i 1/4 szklanki cukru
2 łyżeczki syropu waniliowego
1 łyżka soku z cytryny
3 łyżki mąki pszennej
4 jaja
Składniki na polewę:
250 ml kwaśnej śmietany
2 łyżki cukru pudru
1 łyżeczka syropu wniliowego
Ciastka zmiksować w blenderze na mokry piasek, przełożyć do miski i wymieszać z masłem. Tortownicę wyłożoną folią lub papierem wyłożyć cienką warstwą masy (spód i boki).
Jagody zmiksować w blenderze, przecisnąć przez sitko. Wszystkie składniki umieścić w misce i zmiksować. Wylać na spód. Włożyć ciasto do piekarnika nagrzanego do 150 stopni i piec przez 75 min.
Śmietanę wymieszać z cukrem pudrem i syropem i wylać na upieczone ciasto po czym włożyć je do piekarnika jeszcze na 15 min.
Schłodzić sernik w lodówce. Najlepiej podawać schłodzony.
Smacznego!
poniedziałek, 27 lipca 2015
niedziela, 5 lipca 2015
Czerwona porzeczka pod chmurką
Krzaczek z porzeczką w tym roku dał bogaty plon, a co niedzielę na obiedzie jest więcej osób, więc postanowiłam na deser zaserwować taką oto tartę...
Składniki na kruchy spód:
4 żółtka
250 g masła
275 g mąki pszennej
1/3 łyżeczki proszku do pieczenia
50 g cukru
szczypta soli
Mąkę przesiać do miski, dodać zimne masło pokrojone w kostkę, sól, cukier i proszek do pieczenia. Mikserem ucierać do uzyskania kruszonki, następnie dodać żółtka i zagnieść ciasto.
Blachę wysmarować masłem i wysypać mąką. Wyłożyć blachę ciastem i włożyć do lodówki. Piekarnik nagrzać do 170 stopni C. Ciasto po nakłuwać, piec przez 20 min do uzyskania złotego koloru.
Pierwsza warstwa- budyń
Budyń jaki jest każdy widzi :)
Opakowanie budyniu śmietankowego ( w moim przypadku śmietankowy o smaku białej czekolady)
500 ml mleka
4 kopiaste łyżeczki cukru
Zagotować 3/4 mleka z cukrem. W reszcie rozmieszać budyń. Rozmieszany budyń dodać do gotującego się mleka. Dokładnie wymieszać. Wylać na upieczony spód.
Druga warstwa- porzeczki
600g czerwonych porzeczek
Porzeczki pozbawić łodyk na których rosły, umyć i osuszyć. Wyłożyć na budyń. Posypać łyżeczką cukru.
Trzecia warstwa- beza
4 białka
1 szklanka cukru
3 łyżeczki mąki ziemniaczanej
Białka ubić na sztywną pianę. Dalej ubijając stopniowo dodawać cukier, Na sam koniec dodać mąkę. Gotową pianę wyłożyć na porzeczki. Rozsmarować aby pokrywała całe ciasto. Włożyć do piekarnika na półkę niżej niż połowa. Piec przez 20 min w temp. 170 stopni C. Potem zmniejszyć do 60 stopni i suszyć jeszcze przez 10 min.
Każda warstwa z osobna jest pyszna, chociaż moim faworytem jest mięciutki spód, który wprost rozpływa się w ustach. Zupełnie jak kruche ciasta pieczone przez moją babcię i mamę. A beza? Kto nie lubi bezy?
Bon apetit!
Składniki na kruchy spód:
4 żółtka
250 g masła
275 g mąki pszennej
1/3 łyżeczki proszku do pieczenia
50 g cukru
szczypta soli
Mąkę przesiać do miski, dodać zimne masło pokrojone w kostkę, sól, cukier i proszek do pieczenia. Mikserem ucierać do uzyskania kruszonki, następnie dodać żółtka i zagnieść ciasto.
Blachę wysmarować masłem i wysypać mąką. Wyłożyć blachę ciastem i włożyć do lodówki. Piekarnik nagrzać do 170 stopni C. Ciasto po nakłuwać, piec przez 20 min do uzyskania złotego koloru.
Pierwsza warstwa- budyń
Budyń jaki jest każdy widzi :)
Opakowanie budyniu śmietankowego ( w moim przypadku śmietankowy o smaku białej czekolady)
500 ml mleka
4 kopiaste łyżeczki cukru
Zagotować 3/4 mleka z cukrem. W reszcie rozmieszać budyń. Rozmieszany budyń dodać do gotującego się mleka. Dokładnie wymieszać. Wylać na upieczony spód.
Druga warstwa- porzeczki
600g czerwonych porzeczek
Porzeczki pozbawić łodyk na których rosły, umyć i osuszyć. Wyłożyć na budyń. Posypać łyżeczką cukru.
Trzecia warstwa- beza
4 białka
1 szklanka cukru
3 łyżeczki mąki ziemniaczanej
Białka ubić na sztywną pianę. Dalej ubijając stopniowo dodawać cukier, Na sam koniec dodać mąkę. Gotową pianę wyłożyć na porzeczki. Rozsmarować aby pokrywała całe ciasto. Włożyć do piekarnika na półkę niżej niż połowa. Piec przez 20 min w temp. 170 stopni C. Potem zmniejszyć do 60 stopni i suszyć jeszcze przez 10 min.
Każda warstwa z osobna jest pyszna, chociaż moim faworytem jest mięciutki spód, który wprost rozpływa się w ustach. Zupełnie jak kruche ciasta pieczone przez moją babcię i mamę. A beza? Kto nie lubi bezy?
Bon apetit!
czwartek, 2 lipca 2015
Jagodowo!
Niecała godzina spędzona w lesie zaowocowała durszlakiem jagód. Co zrobić z taką ilością?
Ja porwałam się z motyką na słońce robiąc dwa rodzaje bułeczek z jagodami. Zeszło mi kilka godzin, głównie dlatego, że trzeba czekać aż ciasto wyrośnie. Kiedy już miałam wszystko w piecu pomyślałam sobie, że chociażby nie wiem jak były smaczne te bułeczki to nie wynagrodzi mi to tego bałaganu i spędzonego w kuchni czasu.Po spróbowaniu całkowicie zmieniłam zdanie, dlatego śpieszę wam z tymi przepisami!
Dziś przepis na bułeczki jagodowe z twarogiem:
300 ml mleka
60 g masła
2 jajka
100 g cukru
600 g mąki
10g suchych drożdży
Wymieszać ze sobą letnie mleko, masło, rozkłócone jajka i cukier.
W osobnym naczyniu wymieszać mąkę z drożdżami i szczyptą soli. Dolać mleko wymieszane z innymi składnikami i wyrabiać ciasto do uzyskania jednolitej masy. Odstawić do wyrośnięcia. (ok 1,5h)
W między czasie przygotować masę serową:
400g twarogu
2 łyżki masła w temp. pokojowej
5 łyżek cukru
1 łyżeczka cukru wanilinowego
2 łyżki mąki ziemniaczanej
Wymieszać ze sobą składniki do dokładnego połączenia
Ciasto rozwałkować na duży prostokąt. Przeciąć go na pół i obie połowy posmarować masą serową zostawiając ok. 1 cm. krawędzi. Posypać jagodami. Złożyć połowy na pół wzdłuż, dłuższego boku tak aby powstały dwie "rolady". Pociąć je na plasterki odpowiadające wielkości bułeczek i przełożyć na blachę wyłożoną papierem do pieczenia tak aby bułeczki się "przytulały". Pozostawić do ponownego wyrośnięcia na ok 30 min.
Piec w temp. 200 stopni Celcjusza przez ok. 30 min.
Po wyjęciu z pieca polukrować.
Smacznego :D
poniedziałek, 18 maja 2015
Mocarne ciasto Popeye'a
Dlaczego? Ponieważ swojego zielonego koloru nie zawdzięcza barwnikowi a stuprocentowemu szpinakowi. Podanie takiego deseru wywołuje efekt "wow", ponieważ popularność tego zielonego ciasta dopiero rośnie w siłę.
Smak szpinaku jest niemal nie wyczuwalny, wypiek jest cytrynowy i to ten smak tutaj dominuje.
Składniki:
4 jajka
1 szklanka cukru
1 i 1/3 szklanki oleju
ok 180 g świeżego szpinaku
skórka otarta z 1 i 1/2 cytryny
sok z 1 cytryny
łyżka syropu waniliowego
2 i 1/2 szklanki mąki pszennej
4 łyżeczki proszku do pieczenia
Usunąć łodyżki ze szpinaku.
Do blendera wbić jajka i wsypać cukier. Zmiksować do uzyskania jasnej puszystej masy.
Cały czas miksując dodać olej po czym stopniowo dorzucać szpinak aby rozdrobnił się i połączył z masą.Dodać skórkę z cytryny, sok oraz syrop waniliowy.Przelać do miski.
W osobnym naczyniu przesiać mąkę z proszkiem do pieczenia po czym wymieszać z zieloną masą za pomocą łyżki.
Tortownicę wyłożyć papierem do pieczenia, przelać do niej ciasto.
Piec w piekarniku w temperaturze 170 stopni przez ok 40 min do tzw. suchego patyczka.
Studzić najpierw w formie a potem na kratce.
Do przełożenia i dekoracji:
300ml śmietany kremówki
galaretka cytrynowa
cukier puder
dżem z czarnej porzeczki
pół grapefruita
Galaretkę rozpuścić szklance gorącej wody, przestudzić ale nie dopuścić do jej stężenia.
Śmietanę ubić na sztywno, pod koniec ubijania dodać cukier puder wg własnych preferencji smakowych oraz galaretkę. Odłożyć do lodówki.
Ciasto powinno urosnąć z górką, ściąć je na płasko a nadmiar zostawić do pokruszenia na wierzchu.
Przekroić resztę na dwa równe blaty. Dolny, posmarować dżemem, na to nałożyć połowę bitej śmietany, przykryć drugim spodem. Posmarować go resztą śmietany, na to pokruszyć ciasto i posypać cząstkami grapefruita.
Smacznego :)
P.S - Macie może jakieś swoje popisowe wypieki?
Smak szpinaku jest niemal nie wyczuwalny, wypiek jest cytrynowy i to ten smak tutaj dominuje.
Składniki:
4 jajka
1 szklanka cukru
1 i 1/3 szklanki oleju
ok 180 g świeżego szpinaku
skórka otarta z 1 i 1/2 cytryny
sok z 1 cytryny
łyżka syropu waniliowego
2 i 1/2 szklanki mąki pszennej
4 łyżeczki proszku do pieczenia
Usunąć łodyżki ze szpinaku.
Do blendera wbić jajka i wsypać cukier. Zmiksować do uzyskania jasnej puszystej masy.
Cały czas miksując dodać olej po czym stopniowo dorzucać szpinak aby rozdrobnił się i połączył z masą.Dodać skórkę z cytryny, sok oraz syrop waniliowy.Przelać do miski.
W osobnym naczyniu przesiać mąkę z proszkiem do pieczenia po czym wymieszać z zieloną masą za pomocą łyżki.
Tortownicę wyłożyć papierem do pieczenia, przelać do niej ciasto.
Piec w piekarniku w temperaturze 170 stopni przez ok 40 min do tzw. suchego patyczka.
Studzić najpierw w formie a potem na kratce.
Do przełożenia i dekoracji:
300ml śmietany kremówki
galaretka cytrynowa
cukier puder
dżem z czarnej porzeczki
pół grapefruita
Galaretkę rozpuścić szklance gorącej wody, przestudzić ale nie dopuścić do jej stężenia.
Śmietanę ubić na sztywno, pod koniec ubijania dodać cukier puder wg własnych preferencji smakowych oraz galaretkę. Odłożyć do lodówki.
Ciasto powinno urosnąć z górką, ściąć je na płasko a nadmiar zostawić do pokruszenia na wierzchu.
Przekroić resztę na dwa równe blaty. Dolny, posmarować dżemem, na to nałożyć połowę bitej śmietany, przykryć drugim spodem. Posmarować go resztą śmietany, na to pokruszyć ciasto i posypać cząstkami grapefruita.
Smacznego :)
P.S - Macie może jakieś swoje popisowe wypieki?
wtorek, 12 maja 2015
Ciasto marchewkowe
Sama nie wiem, co skłoniło mnie do upieczenia akurat tego ciasta. Może to, że składniki obiecały mi przyjemnie wilgotny deser i ciekawy smak.
Czasami muszę zwalczać w sobie chęć do wydziwiania ;)
Przepis z bloga Moje Wypieki, który dostosowałam do swoich potrzeb (zresztą jak zawsze)
Składniki:
szklanka mąki pszennej
3/4 szklanki cukru
1 i 1/4 łyżeczki sody oczyszczonej
1 łyżeczka proszku do pieczenia
1/3 łyżeczki gałki muszkatołowej
1/3 łyżeczki zmielonych goździków
1/3 łyżeczki zmielonego ziela angielskiego
1 łyżeczka cynamonu
1/3 łyżeczki soli
2 jajka
1/2 szklanki oleju rzepakowego
80 g orzechów włoskich
pół szklanki drobno pokrojonego ananasa z puszki
szklanka startej marchewki
W misce połączyć ze sobą cukier, mąkę,sodę, proszek do pieczenia, sól i przyprawy.
W drugiej misce roztrzepać jajka z olejem.
Połączyć zawartość obu misek. Do powstałej masy dodać marchewkę startą na średnich oczkach, pokrojonego ananasa i grubo pokrojone orzechy.
Formę wyłożyć papierem do pieczenia, przelać ciasto. Piec w temperaturze 180 stopni przez 40-45 min. Wystudzić.
Do przełożenia i posmarowania ciasta wykonujemy krem z serka.
Ja użyłam śmietankowego serka kanapkowego który jest trochę słony, dzięki czemu krem zyskuje ciekawszy smak.
Składniki:
300 g serka typu philadelphia
100 g masła
3/4 szklanki cukru pudru
łyżeczka syropu waniliowego
Masło utrzeć z cukrem. Dodać serek w trzech turach.
Przeciąć ciasto na pół. Połową kremu przełożyć ciasto, drugą połową pokryć wierzch. Ja do dekoracji użyłam marchewki, z której zrobiłam rulony a całość oprószyłam cynamonem,
Ciasto jest mokre i korzenne. Świetnie się prezentuje i nawet smakuje osobom, które nie są amatorami ciasta.
Czasami muszę zwalczać w sobie chęć do wydziwiania ;)
Przepis z bloga Moje Wypieki, który dostosowałam do swoich potrzeb (zresztą jak zawsze)
Składniki:
szklanka mąki pszennej
3/4 szklanki cukru
1 i 1/4 łyżeczki sody oczyszczonej
1 łyżeczka proszku do pieczenia
1/3 łyżeczki gałki muszkatołowej
1/3 łyżeczki zmielonych goździków
1/3 łyżeczki zmielonego ziela angielskiego
1 łyżeczka cynamonu
1/3 łyżeczki soli
2 jajka
1/2 szklanki oleju rzepakowego
80 g orzechów włoskich
pół szklanki drobno pokrojonego ananasa z puszki
szklanka startej marchewki
W misce połączyć ze sobą cukier, mąkę,sodę, proszek do pieczenia, sól i przyprawy.
W drugiej misce roztrzepać jajka z olejem.
Połączyć zawartość obu misek. Do powstałej masy dodać marchewkę startą na średnich oczkach, pokrojonego ananasa i grubo pokrojone orzechy.
Formę wyłożyć papierem do pieczenia, przelać ciasto. Piec w temperaturze 180 stopni przez 40-45 min. Wystudzić.
Do przełożenia i posmarowania ciasta wykonujemy krem z serka.
Ja użyłam śmietankowego serka kanapkowego który jest trochę słony, dzięki czemu krem zyskuje ciekawszy smak.
Składniki:
300 g serka typu philadelphia
100 g masła
3/4 szklanki cukru pudru
łyżeczka syropu waniliowego
Masło utrzeć z cukrem. Dodać serek w trzech turach.
Przeciąć ciasto na pół. Połową kremu przełożyć ciasto, drugą połową pokryć wierzch. Ja do dekoracji użyłam marchewki, z której zrobiłam rulony a całość oprószyłam cynamonem,
Ciasto jest mokre i korzenne. Świetnie się prezentuje i nawet smakuje osobom, które nie są amatorami ciasta.
niedziela, 3 maja 2015
Czekoladowe ciasto z wiśniówką
Strasznie mocne, przynajmniej jak dla mnie.
Moja mama uwielbia wszelkiego rodzaju czekoladki, cukierki i ciasta z alkoholem, więc od kilku tygodni męczy mnie o jakieś "mocniejsze" ciasto.
Tak powstało mocno czekoladowe, mokre, i pachnące ciasto bardzo podobne do Mississppi Mud Cake.
Składniki:
150g gorzkiej czekolady
200g masła
100g cukru
120g brązowego cukru
200ml wiśniówki
70g kakao
250g mąki
2 łyżeczki proszku do pieczenia
1/2 łyżeczki sody oczyszczonej
4 jajka
szczypta soli
Masło rozpuścić w garnuszku. Dodać posiekaną czekoladę,przesiane kakao, likier i cukier. Mieszać podgrzewając do uzyskania jednolitej masy. Odstawić do lekkiego ostygnięcia.
Mąkę przesiać z proszkiem do pieczenia, sodą i solą do osobnej miseczki.
Jajka rozkłócić ze sobą za pomocą trzepaczki. Do połączonych jajek dodać ciepłą masę czekoladową i wymieszać. Stopniowo dodawać mąkę mieszając, aby nie powstały grudki.
Dno tortownicy wyłożyć papierem do pieczenia, masę przelać na blachę.
Piec w temperaturze 160 stopni przez ok 45 min. Nie dłużej, żeby nie przesuszyć ciasta. Ma być mokre i zakalcowate.
Dla wzmocnienia smaku wiśniówki proponuję przygotować wiśniówkowy ganache ;)
Składniki:
50 ml śmietany kremówki
100g drobno posiekanej czekolady
50-70 ml wiśniówki
łyżeczka masła w temperaturze pokojowej
Kremówkę i wiśniówkę podgrzać w garnuszku do wrzenia. Zestawić z palnika, dodać posiekaną czekoladę i odczekać ok minuty. Wymieszać składniki do połączenia po czym wmieszać masło. Poczekać aż ganache nieco zgestnieje i polać nim ciasto.
Ja poszłam jeszcze o krok dalej i w kąpieli wodnej podgrzałam trochę likieru kokosowego po czym roztopiłam w nim białej czekolady. Potem na ganache zrobiłam jeszcze "mazaki" z tej białej czekolady.
Oczywiście zapraszam do komentowania, dzielenia się ze znajomymi i wszelkiego odezwu.
Smacznego ;)
Moja mama uwielbia wszelkiego rodzaju czekoladki, cukierki i ciasta z alkoholem, więc od kilku tygodni męczy mnie o jakieś "mocniejsze" ciasto.
Tak powstało mocno czekoladowe, mokre, i pachnące ciasto bardzo podobne do Mississppi Mud Cake.
Składniki:
150g gorzkiej czekolady
200g masła
100g cukru
120g brązowego cukru
200ml wiśniówki
70g kakao
250g mąki
2 łyżeczki proszku do pieczenia
1/2 łyżeczki sody oczyszczonej
4 jajka
szczypta soli
Masło rozpuścić w garnuszku. Dodać posiekaną czekoladę,przesiane kakao, likier i cukier. Mieszać podgrzewając do uzyskania jednolitej masy. Odstawić do lekkiego ostygnięcia.
Mąkę przesiać z proszkiem do pieczenia, sodą i solą do osobnej miseczki.
Jajka rozkłócić ze sobą za pomocą trzepaczki. Do połączonych jajek dodać ciepłą masę czekoladową i wymieszać. Stopniowo dodawać mąkę mieszając, aby nie powstały grudki.
Dno tortownicy wyłożyć papierem do pieczenia, masę przelać na blachę.
Piec w temperaturze 160 stopni przez ok 45 min. Nie dłużej, żeby nie przesuszyć ciasta. Ma być mokre i zakalcowate.
Dla wzmocnienia smaku wiśniówki proponuję przygotować wiśniówkowy ganache ;)
Składniki:
50 ml śmietany kremówki
100g drobno posiekanej czekolady
50-70 ml wiśniówki
łyżeczka masła w temperaturze pokojowej
Kremówkę i wiśniówkę podgrzać w garnuszku do wrzenia. Zestawić z palnika, dodać posiekaną czekoladę i odczekać ok minuty. Wymieszać składniki do połączenia po czym wmieszać masło. Poczekać aż ganache nieco zgestnieje i polać nim ciasto.
Ja poszłam jeszcze o krok dalej i w kąpieli wodnej podgrzałam trochę likieru kokosowego po czym roztopiłam w nim białej czekolady. Potem na ganache zrobiłam jeszcze "mazaki" z tej białej czekolady.
Oczywiście zapraszam do komentowania, dzielenia się ze znajomymi i wszelkiego odezwu.
Smacznego ;)
piątek, 1 maja 2015
W roli głównej jogurt
Kolejny weekend, kolejny pretekst do zrobienia ciasta.
Słońce sprawia, że ciągnie mnie do tropikalnych smaków a moim ulubionym jest ostatnio mango.
Przedstawiam wam przepis na delikatne, lekkie ciasto na biszkopcie.
Składniki:
4 jajka (osobno białka, osobno żółtka)
4 łyżki mąki pszennej
4 łyżki mąki ziemniaczanej
1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
10 łyżek cukru
450g jogurtu kokosowego (ja użyłam kokosowo-migdałowego)
800g jogurtu naturalnego (gęstego)
100 ml likieru kokosowego
galaretka cytrynowa
2-3 łyżki żelatyny
jedno duże dojrzałe mango
Białka ubić na sztywną pianę, pod koniec ubijania dodać cukier. Dodawać pojedynczo żółtka dalej ubijając.
Mąkę przesiać wraz z proszkiem do pieczenia. Dodać do masy jajecznej, delikatnie wymieszać drewnianą łyżką.
Formę wyłożyć papierem do pieczenia lub wysmarować tłuszczem i wysypać bułką tartą. Przelać masę.
Piec przez ok. 40 min do tzw. suchego patyczka. w temperaturze 180 stopni.
Biszkopt przestudzić, przeciąć na dwa koła.
Rozpuścić żelatynę w 1/2 szklanki gorącej wody. Poczekać aż przestygnie.
Do miski przełożyć jogurt kokosowy i 200 g jogurtu naturalnego, dolać likieru i żelatyny. Wymieszać do połączenia składników.
Biszkopt nasączyć przestudzoną herbatą (lub likierem rozcieńczonym np. z mlekiem), na to wylać masę jogurtową, położyć drugi biszkopt, ponownie nasączyć.
Rozpuścić galaretkę w szklance wody. Po przestudzeniu wymieszać z resztą jogurtu naturalnego i wylać na biszkopt. Na wierzch położyć pokrojone w plasterki(lub kostkę jak u mnie) mango.
Odstawić do stężenia galaretki.
Ciasto sprawdzi się genialnie na gorące dni.
Smacznego!
Zapraszam do komentowania, dzielenia się pomysłami, zdjęciami :)
Słońce sprawia, że ciągnie mnie do tropikalnych smaków a moim ulubionym jest ostatnio mango.
Przedstawiam wam przepis na delikatne, lekkie ciasto na biszkopcie.
Składniki:
4 jajka (osobno białka, osobno żółtka)
4 łyżki mąki pszennej
4 łyżki mąki ziemniaczanej
1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
10 łyżek cukru
450g jogurtu kokosowego (ja użyłam kokosowo-migdałowego)
800g jogurtu naturalnego (gęstego)
100 ml likieru kokosowego
galaretka cytrynowa
2-3 łyżki żelatyny
jedno duże dojrzałe mango
Białka ubić na sztywną pianę, pod koniec ubijania dodać cukier. Dodawać pojedynczo żółtka dalej ubijając.
Mąkę przesiać wraz z proszkiem do pieczenia. Dodać do masy jajecznej, delikatnie wymieszać drewnianą łyżką.
Formę wyłożyć papierem do pieczenia lub wysmarować tłuszczem i wysypać bułką tartą. Przelać masę.
Piec przez ok. 40 min do tzw. suchego patyczka. w temperaturze 180 stopni.
Biszkopt przestudzić, przeciąć na dwa koła.
Rozpuścić żelatynę w 1/2 szklanki gorącej wody. Poczekać aż przestygnie.
Do miski przełożyć jogurt kokosowy i 200 g jogurtu naturalnego, dolać likieru i żelatyny. Wymieszać do połączenia składników.
Biszkopt nasączyć przestudzoną herbatą (lub likierem rozcieńczonym np. z mlekiem), na to wylać masę jogurtową, położyć drugi biszkopt, ponownie nasączyć.
Rozpuścić galaretkę w szklance wody. Po przestudzeniu wymieszać z resztą jogurtu naturalnego i wylać na biszkopt. Na wierzch położyć pokrojone w plasterki(lub kostkę jak u mnie) mango.
Odstawić do stężenia galaretki.
Ciasto sprawdzi się genialnie na gorące dni.
Smacznego!
Zapraszam do komentowania, dzielenia się pomysłami, zdjęciami :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)







